Oficjalnie: Ondrej Lingr zawodnikiem Korony - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Oficjalnie: Ondrej Lingr zawodnikiem Korony

Przeczytaj także

Ondrej Lingr został nowym zawodnikiem Korony Kielce. 27-letni reprezentant Czech, mogący zagrać na kilku ofensywnych pozycjach, złożył podpis pod kontraktem do 2030 roku.   

Kielczanie długo szukali uniwersalnego gracza do ofensywy, który będzie mógł obsadzić kilka pozycji. Takim zawodnikiem jest 25-krotny reprezentant Czech, który ostatnie półtora roku spędził za Oceanem, grając w Huston Dynamo. W trwającym sezonie MLS zaliczył 17 spotkań i jedną asystę. Jego drużyna jest wiceliderem swojej konferencji.

Wychowanek lokalnego klubu z Hawierzowa, rozwijał swój talent w MFK Karvina, w której w drużynach juniorskich spotkał m.in. z Dawida Błanika. Skrzydłowy szybko dostał szansę zaprezentowania swoich umiejętności w pierwszym zespole. W 2020 roku został wytransferowany do Slavii Praga, z którą wywalczył m.in. dwa mistrzostwa Czech i dwa krajowe puchary. Następnie za cztery miliony euro trafił do Feyenordu Rotterdam, z którym wygrał Puchar Holandii. Miał być następcą Sebastiana Szymańskiego. Nie wywalczył jednak miejsca w wyjściowym składzie i w 2024 roku wrócił do Slavii, a po kilku miesiącach przeniósł się do Huston.

Na koncie ma 162 mecze dla klubu z Pragi, w których zanotował 41 goli i 12 asyst. W barach Feyenordu wystąpił w 28 pojedynkach, zdobywając cztery bramki. Kolejne 43 występy dołożył w MLS. Na koncie ma również 25 występów w reprezentacji Czech.

– Bardzo się cieszymy, że udało się ściągnąć Ondreja do Korony. To zawodnik z bardzo fajną historią transferową. A do tego, co dla najważniejsze, piłkarz, który chciał dołączyć do naszego klubu. Jeżeli chodzi o umiejętności piłkarskie to tego zawodnika nie muszę przedstawiać, a aspekty charakterologiczne są typowo Koroniarskie. Mam nadzieję, że Ondrej znajdzie się już w kadrze na mecz Pucharu Polski z Widzewem Łódź i pojedzie z nami walczyć o zwycięstwo i awans do kolejnej rundy tych rozgrywek – powiedział Paweł Golański, dyrektor sportowy Korony.

Przeczytaj także