Przeczytaj także
Wzmocniona kilkoma zawodnikami pierwszej drużyny Korona II Kielce odniosła drugie zwycięstwo w Betclic III Lidze. W sobotę pokonała na stadionie przy ulicy Szczepaniaka Wieczystą II Kraków 1:0.
W drugim zespole zagrali m.in. Rafał Mamla, Konrad Matuszewski, Bartłomiej Smolarczyk, Norbert Barczak, Kacper Minuczyc i Stjepan Davidović. W 10. minucie Chorwat strzelił jedynego gola. – Mam nadzieję, że do końca rundy tych zwycięstw będzie jak najwięcej. Ciężko pracujemy na treningach i staramy się przekładać to na mecze. Niestety, czasami brakuje nam szczęścia lub umiejętności, choć z pewnością zasługujemy na więcej punktów. Chłopcy z pierwszego zespołu bardzo nam pomogli i wykonali kawał dobrej roboty – powiedział Arkadiusz Adach, trener kieleckiej drużyny, cytowany przez Radio Kielce.
Serię pięciu porażek z rzędu przerwała Moravia Kopalnia Morawica. W niedzielę zremisowała przed swoimi kibicami z JKS-em 1909 Jarosław 2:2. W tym tygodniu z funkcji trenera beniaminka został zwolniony Marcin Kołodziejczyk. Tymczasowo drużynę prowadzą jego dotychczasowi asystenci Sebastian Dobrodziej i Oskar Gwóźdź i Sebastian. Moravia prowadziła po skutecznym karnym Jakuba Rybusa. Goście wyszli na prowadzenie. W doliczonym czasie punkt gospodarzom zapewnił Maciej Żądło. – Nieważne kto strzela bramki, nieważne kto asystuje, ważne, żeby drużyna wygrywała. Mamy remis. Fajny prognostyk przed następnymi meczami, że udało nam się przełamać tę złą passę, pięciu porażek z rzędu, ale wolałbym na pewno zdobyć trzy punkty niż strzelać bramkę czy zanotować asystę – przyznał Maciej Żądło.
Nowym trenerem Moravii Kopalnia Morawica został Przemysław Ryński, który w poprzednich sezonach był członkiem sztabu szkoleniowego Korony Kielce.
W derbach regionu Naprzód Jędrzejów ograł AKS 1947 Busko-Zdrój 4:1. –Cieszy wysokie i zasłużone zwycięstwo, ale szkoda straconej bramki, bo daliśmy tlen przeciwnikowi, który złapał kontakt, ale na szczęście ostatnie słowo należało do nas. Po stracie bramki zrobiło się nerwowo, ale koniec końców wygrywamy wysoko i jeśli tak się mają kończyć wszystkie spotkania lekką nerwówką to niech tak będzie – wyjaśniał Łukasz Cabaj, trener Naprzodu.
Serię pięciu meczów bez wygranej przełamał również Star Starachowice, który ograł u siebie Siarkę Tarnobrzeg 4:1. Czarni Połaniec zremisowali z rezerwami Wisły Kraków 1:1. Na zakończenie 10. kolejki, KSZO 1929 Ostrowiec uległ Hetmanowi Zamość 1:2.
wypowiedzi: Radio Kielce








