Jacek Zieliński dalej będzie trenerem Korony Kielce, ale zmianie ulegnie jego sztab szkoleniowy.
Kontrakt Jacka Zielińskiego obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Nie było jednak pewne, czy zostanie doświadczony szkoleniowiec pozostanie na stanowisku. W środę doszło do jego spotkania z właścicielem klubu Łukaszem Maciejczykiem. – Wszystko jest możliwe – mówił jeszcze w poniedziałek świętokrzyski biznesmen.
Podczas spotkania panowie dokonali szczegółowej analizy sezonu, który Korona zakończyła na 11. miejscu. Celem drużyny było miejsce 6-10. W czwartek doszło do kolejnego, długiego spotkania. Na nim podjęto dyskusje dotyczące sztabu szkoleniowego.
Ten w części zostanie zmieniony i wzmocniony. Pewniakami do pozostania asystentami Jacka Zielińskiego są Piotr Malarczyk i odpowiadający za szkolenie bramkarzy Mateusz Gwizd.
TO BĘDZIE TRZECI SEZON
Jacek Zieliński objął Koronę 7 sierpnia 2025 roku. Zastąpił Kamila Kuzerę. Przejął zespół w trudnym położeniu. Po rundzie jesiennej tamtego sezonu dalej znajdował się w strefie spadkowej. „Żółto-czerwoni” zaliczyli świetną wiosnę. Utrzymanie zapewnili sobie na cztery kolejki przed końcem. Skończyli na 11. miejscu. Trener z Tarnobrzega został nominowany do tytułu trenera sezonu w PKO BP Ekstraklasie.
Następne rozgrywki zaczęły się jeszcze lepiej. Drużyna poniosła dwie porażki na start, ale później zanotowała serię ośmiu meczów bez porażki, co wywindowało ją na trzecie miejsce. Później nastąpił kryzys. Korona znajdowała się blisko środka stawki, ale przy mocno spłaszczonej tabeli, dalej po piętach deptał jej dół tabeli. W końcówce sezonu Kielczanie musieli drżeć o utrzymanie. To zapewnili sobie w przedostatniej kolejce, pokonując na Exbud Arenie Widzew Łódź 1:0 po golu Dawida Błanika z rzutu wolnego.
W ostatniej kolejce Korona zremisowała na wyjeździe z Cracovią 1:1, co zapewniło jej 11. lokatę.
Do tej pory Jacek Zieliński poprowadził Koronę w 72 meczach, notując średnią punktów 1,42.








