Grafiki: IMGW, fot. kielce.eu
Do środy, 1 lipca mieszkańcom Kielc nadal będą towarzyszyć wysokie temperatury. Jak wynika z ostrzeżenia meteorologicznego, w dzień termometry będą pokazywać od 30°C do 33°C. Ponadto, gdy wejdziemy w dokładną prognozę pogody, to zobaczymy, że we wtorek może nas czekać nawet 36,3 stopnie Celsjusza.
Ostrzeżenie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ma 2. stopień zagrożenia. Obowiązuje od godz. 16:00 w poniedziałek, 29 czerwca do godz. 20:00 w środę, 1 lipca.
Ponadto, jak również czytamy na stronie IMGW, w poniedziałek 29 czerwca w Kielcach (obowiązuje do godziny 22), możliwe są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 30 mm do 40 mm, oraz porywy wiatru do 90 km/h, punktowo do 100 km/h. Lokalnie grad.

Upał może nie odpuścić
Gdy na stronie Meteo IMGW-PIB otworzymy dokładną prognozę pogody dla Kielc, zobaczymy że we wtorek o godzinie 15 temperatura ma wynosić 36,2 stopnie Celsjusza, a o 16 – 36,3 stopnie. O godzinie 19 możliwe są opady deszczu. W środę będzie „nieco” chłodniej, bo maksymalna przewidywana temperatura osiągnie ponad 34 stopnie Celsjusza.
Podobne wyniki, bo 36,2 °C odnotowano w poniedziałek 29 czerwca w Kielcach. Przypomnijmy również, co sprawdziła w niedzielę nasza redakcja, że odczuwalna temperatura na Rynku, ulicy Sienkiewicza, Żytniej i przy wejściu do tzw. Diesel Parku wyniosła… około 50 stopni. W pierwszym wymienionym miejscu było to 48°C, w drugim – 50,3°C, w trzecim – 48,4°C w czwartym – 49,7°C. Znacznie niższe wyniki odnotowaliśmy zaś w Dolinie Silnicy, Parku Baranowskim, Parku Miejskim, czy też nad Zalewem. Tam odczuwalna temperatura wynosiła od 30,4 do 37,4°C . (FILMIK DOSTĘPNY TUTAJ)
Duże zagrożenie w związku z czadem
Straż Pożarna informuje, że upał potęguje zagrożeniem tlenkiem węgla w obiektach, gdzie ciepła woda użytkowa pozyskiwana jest z piecyków gazowych.
– W cały miniony weekend potwierdziliśmy obecność tego silnie toksycznego, bezwonnego i bezbarwnego gazu w 34 sytuacjach. 5 osób wymagało pomocy lekarskiej. Na szczęście obyło się bez ofiar. W 33 zdarzeniach to czujki tlenku węgla poinformowały mieszkańców o zagrożeniu – informuje st. kpt. Marcin Bajur, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
Podkreśla przy tym, że tlenek węgla to zagrożenie całoroczne i w zimie jest równie częste, jak w upalne dni czerwca, lipca, czy też sierpnia. Apeluje on o montaż czujek, które są niezbędne do wykrycia czadu. – Od początku 2026 roku już 144 razy strażacy potwierdzili obecność tlenku węgla. 26 osób zostało rannych, a 4 osoby straciły życie – dodaje st. kpt. Marcin Bajur.
W czasie upałów najlepiej, by seniorzy nie wychodzili z domu
W czasie upałów najlepiej by było, gdyby seniorzy nie wychodzili z domów, zwłaszcza gdy mieszkają w mieście, a także zaopatrzyli się w niezbędne leki, wodę i żywność – powiedział dr Michał Sutkowski, specjalista chorób wewnętrznych i medycyny rodzinnej, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.
– Podczas obecnych upałów wszyscy musimy na siebie bardzo uważać. Są jednak grupy, dla których są one szczególnie groźne, jak seniorzy, małe dzieci oraz osoby chore przewlekle, nawet jeśli są w młodszym wieku – powiedział dr Michał Sutkowski.
– Jednak niezależnie od występowania tych schorzeń osoby w wieku 65 lat i więcej powinny się chronić szczególnie. Najlepiej, aby seniorzy w ogóle nie wychodzili z domu, zwłaszcza jeśli mieszkają w mieście, gdzie temperatura jest zwykle wyższa – tłumaczył dr Sutkowski. W domu powinniśmy szczelnie zamknąć okna, zasłonić kotary; jeśli chcemy wietrzyć, to tylko nocą. Jeżeli posiadamy klimatyzację, powinniśmy obniżyć temperaturę o 8-10 st. C, nie więcej.
Specjalista dodał, że jeśli ktoś musi wyjść na zewnątrz, to najlepiej na krótko, bardzo wcześnie rano, albo bardzo późno wieczorem. Koniecznie trzeba posmarować się kremem z filtrem UV – najlepiej wysokim, tj. SPF 30 lub SPF 50, szczególnie te miejsca, które nie są zasłonięte – twarz, uszy, kark, dłonie, stopy. Dr Sutkowski podkreślił, że seniorzy muszą wychodzić w wygodnym obuwiu, najlepiej w większym rozmiarze, ponieważ nogi szybko puchną. Przypomniał, że konieczne jest picie większej ilości płynów niż zwykle. Nie wolno wychodzić z domu bez odpowiedniego zapasu wody.
Opracowano na podstawie danych IMGW oraz materiału Polskiej Agencji Prasowej









