Industria Kielce jedzie do Głogowa. Rywal zaliczył najlepszy start od wielu lat   - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Industria Kielce jedzie do Głogowa. Rywal zaliczył najlepszy start od wielu lat  

Przeczytaj także

Industria Kielce wypełniła swoje zadanie na pierwszą fazę sezonu, czyli awansowała do rundy głównej Ligi Mistrzów. Przed podopiecznymi Krzysztofa Lijewskiego dwa mecze przed przerwą na reprezentację. W sobotę czeka ich daleki wyjazd do Głogowa.

W środę „żółto-biało-niebiescy” przypieczętowali awans, wygrywając na wyjeździe z HC Kriens-Lucerna 32:30. Spotkanie kosztowało ich sporo sił, bo przez 60. minut w obronie musieli przeciwstawiać się grze siedem na sześć rywali.

W przyszłą środę, na zakończenie grupowych zmagań, podopieczni Krzysztofa Lijewskiego, podejmą przed własną Kolstad Handball. Wcześniej, bo w sobotę czeka ich wyjazd do Głogowa. KGHM Chrobry rozpoczął sezon od pięciu zwycięstw z rzędu, notując swoją najlepszą serię od 20 lat. Później postawił się Orlenowi Wiśle Płock, ale przegrał. W środę uległ na wyjeździe Netlandowi MKS-owi Kalisz 28:29. Mieli szansę na remis i rzuty karne, ale w ostatniej akcji piłka wylądowała na poprzeczce.

– Głogów widzi swoje szanse w tym sezonie, aby osiągnąć sukces. Zaliczyli fajny start. Myślimy o sobie. Na pewno po starciu z Lucerną nie będzie łatwo. Przed nami daleki wyjazd, bo z pauzą to będzie sześć godzin. Takie jest życie sportowca. Musimy zaadoptować się do warunków. Naszą pracą jest to, aby wygrać. Wierzę w to, że tak będzie. Oni będą chcieli zaprezentować się z bardzo dobrej strony. Ich kadra nie zmieniała się zbyt mocno w ostatnich latach. Budują się od dłuższego czasu. Mamy do nich szacunek, ale idziemy do tego spotkania swoim rytem, czyli chcemy wygrać – wyjaśnia Adam Morawski, bramkarz kieleckiej drużyny.

Świetnie na początku sezony prezentuje się Paweł Paterek. Kilka dni temu, po dłuższej przerwie, otrzymał powołanie do reprezentacji Polski.

– Mam nadzieję, że teraz swoje umiejętności pokaże na kadrze i tam zostanie dłużej. Uważam, że on spokojnie może rozwinąć się mocniej i grać w jeszcze lepszym klubie. Choroby to nie tylko on. Są inni zawodnicy, grający równo bramkarze. Dlatego musimy zachować odpowiednią koncentrację, bo mierzymy się z dobrym zespołem – nie ukrywa Adam Morawski.

Sobotni mecz w Głogowie rozpocznie się o godz. 20.30.

Przeczytaj także